Pierwsze tegoroczne pisanki popełniłam na wydmuszkach z kurzych jaj.Jest ich niewiele,tylko 12 szt., w dodatku pierwsze jakie w życiu ozdobiłam decoupagem. W najbliższym tygodniu zabieram się za pisanki na wydmuszkach gęsich.Efekty będę regularnie pokazywać na blogu. W tym roku na Wielkanoc postanowiłam obdarować rodzinę i przyjaciół własnoręcznie zdobionymi pisankami.Myślę, że jest to bardzo trafiony pomysł, bo ponad połowa kandydatów do pisanek,to szczerzy fani rękodzieła:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz